wtorek, 24 września 2024 23:21
Reklama
Reklama

Lepiej widzieć i słyszeć z komputerem

KOCIEWIE. Dziecko nie może czytać książki, bo jest za mały druk. Kładzie na skaner i widzi tę stronę powiększoną na monitorze komputera. I albo sam przeczyta powiększoną, albo przeczyta mu komputer... To nie jest science fiction.
Lepiej widzieć i słyszeć z komputerem
- Jesteście panie w zarządzie Polskiego Związku Niewidomych Koło Powiatowe w Starogardzie... Czy też niedowidzicie?
Bogumiła Jurczyńska: - Wszystkie osoby w zarządzie są niepełnosprawne, z pierwszą grupą inwalidzką. Koleżanka nie czyta, druga koleżanka niby sama chodzi, ale ma oczopląs. Raz czyta, raz nie. Każdy przypadek jest inny. Ja jestem niepełnosprawna od urodzenia, koleżanka też. Ale mamy kolegę, który był zawodowym kierowcą i z dnia na dzień całkowicie stracił wzrok.
- Czy wszystkie osoby mające poważne problemy ze wzrokiem należą do związku?
Beata Trzoska: - Nie wszyscy, bo się wstydzą.
- Słucham? Czego się wstydzą?
B. T.: - Niepełnosprawności, swojej niepełnosprawności. Może to się wydaje dziecinne, ale tak jest. Kiedy dorosły traci wzrok, to bywa, że jego dziecko wstydzi się iść z nim na przykład na spacer, zakupy, czy w ogóle być przewodnikiem osoby niepełnosprawnej. I wtedy wstydzą się te osoby niepełnosprawne... Ale to się zmienia. A my je prosimy, żeby przyszły do nas, bo jak spotykają, to czują się raźniej.
B. J.: - Ja nie tylko słabo widzę, ale również niedosłyszę... Niekiedy ludzie mówią: Gdzie ty się babo pchasz. Nie dość, że mocno niedowidzisz, to jeszcze słabo słyszysz. Ale ja na przekór temu chcę coś robić i dlatego jestem prezesem. Wiem, jako niepełnosprawna, co taki człowiek czuje, czego chce i jakie ma trudności na co dzień. My to wiemy, bo wszystko to przeszłyśmy od dziecka... Umiemy pomóc. Na przykład kiedy przyjdzie taka nowa ociemniała osoba, jak ten młody chłopak, który nagle stracił wzrok. Normalnie funkcjonował i teraz co on ma robić?
- No tak... To musiał być dla niego szok... I jak panie mu pomogłyście?
B.J.: - Kiedy już do nas przyszedł, został skierowany na  turnus rehabilitacji podstawowej. Tam nauczył się poruszać z białą laską i otrzymał wskazówki, jak pomóc sobie w życiu codziennym...
- To jednak chyba coś widzi, jeżeli chodzi z białą laską...
B. J.: - Ma poczucie światła... U lekarza jest to osoba niewidoma... Więc my kierujemy na takie turnusy do specjalistycznego ośrodka w Bydgoszczy. A w tym roku udało nam się zorganizować turnus grupowy dla dwudziestu osób. To też dobra sprawa, bo niepełnosprawny jest w grupie, ale między swoimi, wśród ludzi, którzy rozumieją, co on przeżywa. I w takiej grupie jest chęć pomocy, jeden drugiemu pomaga. To bardzo dużo, że osoba niewidząca czy niedowidząca może się wyrwać z rodziny i uczy się samodzielności.
- Czy na zebrania związku przychodzi dużo takich osób?
B. T.: - Dość dużo. Również i po to, żeby zapoznać się z przysługującymi uprawnieniami, ale dla nich jednak najważniejsze je to, żeby się spotkać. Mówimy u służbowych sprawach, ale częściej o prywatnych. Są i przyjaźnie.
 - Czy Starogard jest miastem przyjaznym niepełnosprawnym?
B. J.: - Zwłaszcza teraz, jak są te rozkopy... (śmiech)
B. T.: - Jest przyjazny. Na przykład na skrzyżowaniach działa sygnalizacja dźwiękowa. Czasami się zdarza, że musimy interweniować. Tak było przy przebudowanej ulicy Zblewskiej. Chyba zapomnieli o tej sygnalizacji. Zgłosiłyśmy i od razu uruchomiono.
- Czym jeszcze się panie zajmujecie?  
B. T.: - Organizujemy pokazy sprzętu, na przykład komputerowego i gospodarstwa domowego, przystosowanego do osób niewidomych. Sprzętu mówionego... Weźmy taką wagę – kuchenną czy łazienkową. Coś położymy – powie, ile waży. Są takie nowości, ale strasznie drogie. Dajmy na to mówiący ciśnieniomierz kosztuje 650 złotych. Ale tu jest około 60 – 80 procent dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
- A komputery?
B. J.: - Jest taki program „Komputer dla Homera”. Dzięki temu programowi można otrzymać specjalne oprogramowanie powiększająco-mówiące. Sporo osób z naszego koła już takie komputery posiada, prawdopodobnie większość naszych podopiecznych dzieci.  
- Czy komputery są aż tak potrzebne?
B. J.: - Bardzo. Na przykład dziecko nie może czytać książki, bo jest za mały druk. Kładzie na skaner i widzi tę stronę powiększoną na monitorze komputera. I albo sam przeczyta powiększoną, albo przeczyta mu komputer... Jeżeli ktoś dostaje przydział na taki komputer, to również  dostaje „przydział” na szkolenie.
B. T.: - Pomagamy w tych sprawach wypełniać wnioski. To dużo daje. Niedawno przyszła matka dziecka, które, po naszej pomocy,  otrzymało dotację na kwotę około 30 tysięcy złotych na zakup takiego komputera... Zapraszamy też firmy zajmujące się prezentacją nowości technicznych. Dzięki temu członkowie koła się o nich dowiadują.
- Trzydzieści tysięcy złotych – program powiększająco-mówiący? Czy się przesłyszałem? (Też tracę słuch)... Coś drogo.
B. J.: - Drogo, bo jest wiele rozmaitych modyfikacji. Weźmy taką klawiaturę braillowską. Dzięki niej niewidomy sam może pisać korespondencję do urzędów, znajomych. I na specjalnej drukarce może wydrukować pismo w alfabecie Braille'a lub w normalnym druku.   
B. T.: - Ja mam program powiększająco-mówiący.
- Hmm... Oprogramowanie, skanery, klawiatury... Ma taki sprzęt  – jak panie mówią – sporo osób z naszego koła... Czyli nie jest tak źle z tą pomocą państwa...
B. J.: - Ta pomoc jest. Nie trzeba się zamykać i narzekać, że jej nie ma. Pomoc jest, trzeba tylko chcieć z niej skorzystać.
B. T.: - Kiedyś było, że nam się należy, a teraz trzeba się starać.
- Zapytam ogólnie... Czy panie odczuwają, że żyjemy w kraju drapieżnego kapitalizmu, który nie troszczy się o niepełnosprawnych?
B. J.: - Wie pan... W stosunku do cen mamy za małe renty. Po 600 złotych. Mało kto z naszego koła ma więcej. Jeżeli ktoś jest na rencie, to znaczy, że jest człowiekiem chorym i że się musi leczyć. A życie kogoś, kto musi się leczyć, jest droższe od życia osoby zdrowej... Brakuje pieniędzy na zwykłe środki do życia.
B. T.: - Owszem, nowości techniczne są dostępne, są dotacje, ale nie jest tak różowo. Trzeba mieć wkład własny... Kiedy kilka lat temu kupowałem komputer powiększająco-mówiący, musiałem spłacić w ratach 50 procent jego wartości. A kosztował wtedy około 10 tysięcy...  Spłacałem trzy lata. Teraz jest trochę lepiej.  Niepełnosprawny ma spłacać jedną dziesiątą wartości...
- Jedną dziesiątą od wyżej wspomnianego oprogramowania za 3 tysięcy złotych... Przy rencie 600 złotych...  I pani mówi, że jest trochę lepiej?  
B. T.: - No tak... Ten sprzęt mógłby być dla nas, niepełnosprawnych, za darmo...  
B. J.: - Żeby nasze Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie miało na to więcej środków, to może by było łatwiej. Ale tam leżą stosy wniosków. A w PFRON-ie można otrzymać dotację na komputer, ale jak się jest w wieku produkcyjnym.
- Czyli „nieprodukcyjny” już się nie liczy...  Czy jacyś niewidomi z waszego koła gdzieś pracują?
B. T.: - Tak, Z dziesięciu. Tradycyjnie jako masażyści.      


Polski Związek Niewidomych Koło Powiatowe w Starogardzie ma siedzibę przy ul. Gdańskiej 6 – w budynku Urzędu Miasta. Zrzesza około 200 osób, w tym 25 dzieci (osób do 16. roku życia). Prezesem Koła jest Bogumiła Jurczyńska, a członkami zarządu Beata Trzoska, Marinna Kamysz i Joanna Grabowska. Członkowie zarządu zbierają się raz w miesiącu. Członkowie mogą odwiedzać siedzibę Koła dwa razy w tygodniu – we wtorek i piątek w godzinach od 14 do 16., a w piątek od 11 do 13. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
zol 02.10.2008 19:10
autor jest strasznie w temacie niepełnosprawnych, nie pytałby sie głupio jak u nas w mieście mają niepełnosprawni a panie delikatnie dają do zrozumienia jaka prawda. wszystko między wierszami....

27-28.09.2024 - 18. Pomorskie Dni Chopinowskie w Waplewie Wielkim 27-28.09.2024 - 18. Pomorskie Dni Chopinowskie w Waplewie Wielkim W Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim cyklicznie od 2007 roku odbywają  się imprezy pod tytułem Pomorskie  Dni Chopinowskie w Waplewie Wielkim. Organizowane są wspólnie z Gdańskim Kołem Towarzystwa im. Fryderyka Chopina. W ramach Pomorskich Dni Chopinowskich zapraszamy na koncerty, które mają upamiętniać pobyt Fryderyka Chopina w posiadłości Sierakowskich w 1827 roku.Wstęp bezpłatny.18. Pomorskie Dni Chopinowskie w Waplewie WielkimPROGRAM:27.09.2024, godz. 17.00Koncert muzyki klasycznej„Nowe Trio Gdańskie”Anna Prabucka-Firlej – fortepianPaula Preuss – skrzypceJan Lewandowski – wiolonczelaW programie utwory Fryderyka Chopina.Nokturn Es-dur op. 9 nr 2Preludium e-moll op. 28 nr 4Mazurek a-moll op. 67 nr 4Nokturn cis-moll op. posth.Paula Preuss – skrzypce, Anna Prabucka-Firlej – fortepianNokturn c-moll op. 48 nr 1Largo z Sonaty g-moll op. 65Introdukcja i Polonez C-dur op. 3Jan Lewandowski – wiolonczela, Anna Prabucka-Firlej – fortepianTrio g-moll op.8Allegro con fuocoScherzo – Con moto, ma non troppoAdagio sostenutoFinale – AllegrettoAnna Prabucka-Firlej – fortepian, Paula Preuss – skrzypce, Jan Lewandowski – wiolonczelaAnna Prabucka-FirlejProf. dr hab. Anna Prabucka-Firlej jest absolwentką Akademii Muzycznej w Gdańsku w klasie fortepianu prof. Krystyny Jastrzębskiej. W latach 2003–2020 w tejże uczelni pełniła funkcję Kierownika Katedry Kameralistyki. Jej działalność artystyczna obejmuje występy solowe oraz kameralne w ośrodkach muzycznych w Polsce, większości państw Europy, a także w Chile, Peru, Iranie i Tajlandii (łącznie w 30 krajach). Jako akompaniator towarzyszyła największym artystom współczesnego świata muzycznego. Jest członkiem Tria Gdańskiego, nagrała szereg audycji radiowych i telewizyjnych w Polsce i za granicą oraz 8 płyt CD. W wielu krajach prowadziła kursy mistrzowskie, seminaria i wykłady, zapraszana także jako juror konkursów kameralnych i pianistycznych. Uznaniem dla jej działalności artystycznej były nagrody Ministra Kultury, Prezydenta Miasta Gdańska i Rektora AM w Gdańsku oraz odznaki i medale – m.in. Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi, Zasłużony Kulturze Gloria Artis, czy Krzyż Kawalerski Polonia Restituta.Paula PreussUkończyła z wyróżnieniem Akademię Muzyczną w Gdańsku w klasie skrzypiec prof. Krystyny Jureckiej oraz kameralistyki prof. Anny Prabuckiej-Firlej. W 2017 r. obroniła tytuł doktora sztuki. Jest laureatką wielu konkursów solowych i kameralnych, brała udział w XIV Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. H. Wieniawskiego.Prowadzi działalność koncertową na terenie całego kraju, jak też za granicą: w Niemczech, Francji, Estonii, Turcji, Litwie, Łotwie i Czechach. Występowała jako solistka z Polską Filharmonią Kameralną Sopot, Polską Filharmonią Bałtycką oraz Elbląską Orkiestrą Kameralną, w której od 2015 roku pracuje na stanowisku koncertmistrza.Jan LewandowskiAbsolwent Akademii Muzycznej w Gdańsku w klasie wiolonczeli prof. Marcina Zdunika oraz kameralistyki prof. Anny Prabuckiej-Firlej. Jest laureatem głównych nagród wielu międzynarodowych konkursów solowych i kameralnych oraz półfinalistą Konkursu Wiolonczelowego im. Witolda Lutosławskiego. Jest liderem wiolonczel orkiestry kameralnej Polish Soloists, którą tworzą muzycy młodego pokolenia. Występował na wielu salach koncertowych w Polsce, m.in. w Filharmonii Narodowej w Warszawie, Zamku Królewskim w Warszawie, Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach, Teatrze Wielkim w Warszawie, a także we Włoszech, w Austrii, Szwecji, Bułgarii, Słowenii, Ukrainie, Litwie oraz Białorusi.28.09.2024, godz. 17.00Koncert muzyki jazzowejWojciech Staroniewicz QuartetDominik Bukowski – wibrafonJanusz Mackiewicz – kontrabasPrzemysław Jarosz – perkusjaWojciech Staroniewicz – saksofonProgram:Muzyczne spotkanie czterech wybitnych muzyków, z których każdy prowadzi własny zespół, grając jazz w różnorodnych stylach – takich jak world music, electric jazz, swing, blues, czy bossa nova. Podczas wspólnego występu przedstawią niektóre kompozycje własne oraz improwizacje na ulubione tematy. Cenieni są za wyjątkowo piękny jazz grany na najwyższym artystycznym poziomie.Dominik BukowskiWibrafonista, kompozytor, absolwent Katowickiej Akademii Muzycznej. Zdobywca wyróżnienia na Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Jazzowych w Gdyni (1999) oraz zwycięzca konkursu Bielskiej Zadymki Jazzowej (2002). Nagrał ponad 30 płyt. Jego album „Projektor” znalazł się w pierwszej dziesiątce najlepszych płyt 2005 roku według miesięcznika Jazz Forum, zaś płyta „Vice Versa” została nominowana do nagrody Fryderyki 2010. Nagrywa z takimi muzykami jak Amir ELSaffar, Tim Hagans, Cikada Quartet czy Brian Melvin. Koncertował na festiwalach w Indonezji, Izraelu i w większości krajów europejskich.Janusz MackiewiczJako kontrabasista debiutował w big bandzie jazzowym Jerzego Partyki oraz zespole New Coast. Wraz z Przemkiem Dyakowskim prowadził jeden z najlepszych klubów jazzowych w Polsce – „Sax Club”. Grał z wieloma gwiazdami amerykańskiej sceny jazzowej oraz z czołowymi artystami polskimi – m.in. z Emilem Kowalskim, Piotrem Baronem, Wojciechem Karolakiem, Tomaszem Szukalskim, Januszem Muniakiem, Krystyną Prońko, Janem Ptaszynem Wróblewskim, Jarkiem Śmietaną, Leszkiem Możdżerem. Jako leader nagrał płytę z kolędami jazzowymi „W Dzień Bożego Narodzenia”, autorski album „Frogsville” oraz „Electri-City”.Przemysław JaroszPerkusista, absolwent Wrocławskiej Akademii Muzycznej. Laureat wielu konkursów, nagród i wyróżnień. Od wielu lat współpracuje z czołowymi jazzowymi muzykami, nagrywając płyty oraz występując na festiwalach w Polsce i za granicą. Obecnie członek kilku formacji oraz lider własnego tria Yarosz Organ Trio. Od 2005 r. kontynuuje pracę dydaktyczną na rodzimej uczelni, gdzie w 2014 r. uzyskał stopień doktora sztuki. Jego najnowsze nagrania to: Maciej Fortuna – „Jazz from Poland”, Lion Vibrations – „Friends”, Krystyna Stańko – „Snik”, Improvision Quartet – „Free Folk Jazz”, Yarosh Organ Trio feat. Katarzyna Mirowska – „Alterakcje”.Wojciech StaroniewiczSaksofonista i kompozytor, jako jedyny wśród polskich saksofonistów jazzowych został zakwalifikowany do półfinału Międzynarodowego Konkursu Improwizacji Jazzowej w Waszyngtonie (1991), gdzie znalazł się w gronie 21 saksofonistów wybranych z całego świata. Jego dyskografia obejmuje ponad 50 płyt – najnowsze to „Alternations”, „Strange Vacation”, „Tranquillo”. Współpracował z norweską grupą „Loud Jazz Band” i sekstetem Włodzimierza Nahornego. Koncertuje jako solista z Polską Filharmonią Kameralną Sopot Wojciecha Rajskiego. Grał z takimi muzykami, jak Andrzej Jagodziński, Włodek Pawlik, Cezary Konrad, Adam Cegielski, Erik Johannessen, Brian Melvin oraz praktycznie całą czołówką jazzową Trójmiasta.Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.09.2024
Koncert Raz Dwa Trzy „Człowiek czasami serce otworzy” już 29 września w Kinie Sokół! Koncert Raz Dwa Trzy „Człowiek czasami serce otworzy” już 29 września w Kinie Sokół! Agnieszka Osiecka i Wojciech Młynarski posiedli unikatową umiejętność obserwacji ludzkiej potrzeby bycia kochanym. Koncert złożony z piosenek ich autorstwa nie ma służyć porównaniu ich talentów. To żywe, muzyczne zestawienie odmiennego podejścia do uczuciowych usiłowań podejmowanych przez poszczególne bohaterki i bohaterów tych małych dzieł sztuki. Często - jak to bywa w życiu - przypadkowych sytuacji prowokujących burzliwy wzrost napięcia emocjonalnego przeradzającego się w nagłe, zaskakujące, acz nieuniknione np. zakochanie. Postaci z piosenek potrafią zapaść na „chorobę” miłości tak samo szybko, jak mozolnie i z trudem się odkochiwać. Opisać ulotną wymianę spojrzeń, albo spór między zimnym intelektem, a nagłym porywem serca. Czy to w ogóle możliwe? A. Osiecka i W. Młynarski prawdopodobnie przypuszczali, że nie. Ale jako twórcy niemogący i nieumiejący uwolnić się od wrodzonych talentów wiedzieli, że usiłować trzeba. Opowieść pozornie stara jak świat. „Człowiek czasami serce otworzy…” i dozgonna miłość, albo pasmo uczuciowych nieszczęść gotowe. Albo jedno i drugie.Zapraszamy Państwa na niezwykłą podróż muzyczną z Zespołem Raz Dwa Trzy.Informacje o wydarzeniu:Data: 29.09.2024Miejsce: Kino SokółStart: 19:00Otwarcie bram: 18:20Bilety na:Eventim.pl: https://www.eventim.pl/.../koncert-raz-dwa-trzy-czlowiek.../KupBilecik.pl: https://www.kupbilecik.pl/.../Starogard+Gda.../Raz+Dwa+Trzy/Zamówienia grupowe:prosimy o maila na [email protected] Data rozpoczęcia wydarzenia: 24.09.2024
9-11 listopada 2024 - Swołowo - NA ŚW. MARCINA NAJLEPSZA POMORSKA GĘSINA 9-11 listopada 2024 - Swołowo - NA ŚW. MARCINA NAJLEPSZA POMORSKA GĘSINA Organizowana od jedenastu lat, stała się już rozpoznawalnym wydarzeniem w Województwie Pomorskim. Rok rocznie przyciąga blisko dziesięć tysięcy turystów, zainteresowanych hodowlą gęsi pomorskiej i produktami, wytwarzanymi z jej mięsa. Przez trzy dni trwania imprezy, trwa biesiada przy dźwiękach dawnej muzyki, odbywają się występy zespołów folklorystycznych z regionu, a na koniec zatańczyć można na wiejskiej potańcówce. Każdy, kto przyjedzie w tych dniach do Swołowa, będzie miał okazję degustować i kupić gęsinę w różnych odsłonach kulinarnych (gęsie okrasy, pierogi i kartacze z gęsiną, smalce gęsie, gęsi pieczone, półgęski wędzone na zimno, galarety, pasztety z gęsi, zupy na gęsinie: czernina, brukwianka, kapuśniak). Wydarzenie to niezmiennie upowszechnia tradycję spożywania gęsiny w okolicach dnia Św. Marcina. Gęsina w Swołowie, to również okazja by poznać i degustować potrawy i wyroby z tego mięsa, uczestniczyć w targu produktów wiejskich z okolicy oraz, przy okazji, w jarmarku rękodzieła. Jak zwykle obecnych będzie około osiemdziesięciu wystawców ze swoimi gęsimi wyrobami tj. Koła Gospodyń Wiejskich, gospodarstwa agroturystyczne, lokalni hodowcy, przetwórcy i restauratorzy.Atrakcją dla odwiedzających są zawsze warsztaty i pokazy kulinarne, połączone z degustacją. Podczas imprezy odbywają się również pokazy i warsztaty muzealne, prezentujące dawne jesienne prace gospodarskie i domowe. Obejrzeć będzie można również hodowlę gęsi pomorskiej w tradycyjnych warunkach w Zagrodzie Albrechta oraz odwiedzić inne zwierzęta gospodarskie – owce, konie, kozy, kaczki, kury i in. Bilet wstępu na imprezę upoważnia do zwiedzania muzeum i uczestniczenia w pokazach.Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.11.2024
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Cześć jego pamięciData dodania komentarza: 8.06.2024, 09:28Źródło komentarza: Cześć i Chwała Bohaterowi! Mateusz Sitek zginął w obronie Wolnej Polski!.Autor komentarza: tutamTreść komentarza: Pamiętam. Starogardzkie MZK podstawiły autobusy do Pelplina.Data dodania komentarza: 7.06.2024, 22:53Źródło komentarza: 25. rocznica wizyty Jana Pawła II w PelplinieAutor komentarza: tutamTreść komentarza: Pod Starogardem, mniej więcej w kierunku na Pelplin/Rywałd, powstała nowa farma wiatrakowa. Widzę ją z trzeciego piętra na ul. Gdańskiej, bo mam świetny widok na las w tym kierunku. Wiatraki jeszcze się nie obracają. Tak blisko miasta wiatraków jeszcze nie było.Data dodania komentarza: 7.06.2024, 22:51Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI: Wicestarosta powiatu starogardzkiego zrezygnował ze stanowiskaAutor komentarza: yogTreść komentarza: gnać pałami tych zlodziejiData dodania komentarza: 7.06.2024, 15:45Źródło komentarza: STOP ideologii Zielonego Ładu i centralizacji Unii Europejskiej! KONFERENCJA PRASOWA JAROSŁAWA SELLINA I KACPRA PŁAŻYŃSKIEGOAutor komentarza: Andrzej ŁankowskiTreść komentarza: W prywatnym archiwum w Liniewie jest zdjęcie zrobione ukratkiem z momentu wykonywania morderstwa.Data dodania komentarza: 7.06.2024, 11:58Źródło komentarza: FELIETON: Pamięć o niemieckiej szubienicyAutor komentarza: Bez podpisuTreść komentarza: To bandyci🤣Piłka nożna bez policji!!!Brawo chłopaki💪Data dodania komentarza: 1.06.2024, 10:35Źródło komentarza: 4 osoby odpowiedzą za odpalanie rac i świec dymnych podczas meczu na pelplińskim stadionie
Reklama
Reklama
Reklama